Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Soja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Soja. Pokaż wszystkie posty
Przy okazji świąt dodałyśmy kolka przepisów na ryby i zupełnie zapomniałyśmy o tej małej przekąsce, która stanowi alternatywę dla wegetarian. Jednak lepiej późno niż wcale, dodajemy teraz!:)


























Kotleciki sojowe w zalewie pomidorowej

Purée na blogu pojawiało się już kilka razy ( z fasoli, z ciecierzycy), dzisiaj przedstawiamy sojowe :)
Idealnie zastąpi ziemniaki podczas obiadu, świetnie smakuje też jako samodzielna potrawa.


Purée z soi

Wegetarianie i weganie zapewne na stałe są zaprzyjaźnieni z soją. I dobrze, bo ziarna soi dostarczają pełnowartościowego białka, przy czym mają bardzo odpowiedni dla człowieka skład aminokwasów (zapobiega osteoporozie). Mimo, że wegetarianką nie jestem, lubię od czasu do czasu urozmaicić sobie menu, bo zwyczajnie czasem jestem już zmęczona jedzeniem mięsa... Mięsożerni zwykle twierdzą, że dieta wegetariańska jest niepełnowartościowa, więc warto wspomnieć, że 50 g ziarna sojowego dziennie zastępuje półtorej szklanki mleka krowiego albo 150 g wołowiny! Ponadto wysoka zawartość błonnika w soi poprawia pracę układu trawiennego, pomaga obniżyć poziom cholesterolu, zmniejsza ryzyko zachorowania na raka jelita grubego oraz pomaga w regulacji poziomu cukru we krwi (ma niski indeks glikemiczny - idealna dla diabetyków). Soja jest również bogatym źródłem minerałów: potasu, wapnia, magnezu, fosforu, żelaza i cynku oraz witaminy E (zapobiega przedwczesnemu starzeniu się), H i witamin z grupy B.

Ja podałam z ryżem, ale myślę, że te pulpeciki smakowałyby też super z kaszą gryczaną :)



Wegetariańskie pulpeciki sojowe w sosie pomidorowym

Past na blogu jest już kilka, jednak nigdy nie było żadnej z użyciem soi. Dzisiaj postanowiłam to nadrobić i oto jest- przepyszna połączenie soi, jajka i suszonych pomidorów :)






Pasta sojowa z jajkiem i suszonymi pomidorami

Sezon na świeże warzywa trwa, więc korzystajmy! W Warszawie mają Pana Ziółko, ja mam swoje sprawdzone źródło ekologicznych warzywek pod Poznaniem i aż miło jak pachnie w domu wiosną :) Wtedy nawet wychodzące czasem z nich robaczki nie przeszkadzają ;) Przynajmniej wiadomo, że były uprawiane zgodnie z naturą...




Wiosenna sałatka z soją prażoną

O tym, że soja jest bardzo zdrowa już wspominałyśmy w tym tygodniu przy okazji przepisu na soję w sosie pomidorowym. Tym razem proponujemy coś, co może być doskonałą alternatywą niezdrowych chipsów czy innych "zapychaczy". Świetnie nadaje się również jako dodatek do sałatki (przepis klik).



Soja prażona

Dzisiaj troszkę na temat soi...

Ziarna soi dostarczają pełnowartościowego białka, przy czym mają bardzo odpowiedni dla człowieka skład aminokwasów (zapobiega osteoporozie). Warto wspomnieć, że 50 g ziarna sojowego dziennie zastępuje półtorej szklanki mleka krowiego albo 150 g wołowiny!
Wysoka zawartość błonnika poprawia pracę układu trawiennego, pomaga obniżyć poziom cholesterolu, zmniejsza ryzyko zachorowania na raka jelita grubego oraz pomaga w regulacji poziomu cukru we krwi (ma niski indeks glikemiczny - idealna dla diabetyków)
Zawartość tłuszczu jest dość wysoka, przez co soja jest kaloryczna, ale pamiętajmy, że tłuszcz ten jest źródłem wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, które są niezbędnym elementem prawidłowej diety (dlatego z powodzeniem zastępuje mięso).
Ponadto jest bogatym źródłem minerałów: potasu, wapnia, magnezu, fosforu, żelaza i cynku oraz doskonałym źródłem witaminy E (zapobiega przedwczesnemu starzeniu się), H i witamin z grupy B.
Soja zmniejsza również ryzyko zachorowania na miażdżycę, choroby serca i nowotwory. Jest naturalnie bezglutenowa.



Soja w sosie pomidorowym